Chilliholic - Hooverphonic

  • Data: 28.09.2014
  • Kategoria: muzyka
  • Miasto: Kraków
  • Klub: Fabryka
  • Wykonawca: elektronika
HOOVERPHONIC (Belgia) alternatywny pop, alternatywny rock, electropop:
 
W 2013 roku znakomita belgijska formacja osiągnęła pełnoletniość, jeśli chodzi o długość artystycznej działalności. Osiemnaście (dziś już 20) lat na scenie, osiem płyt, sporo singli, parę kompilacji, piosenki na soundtrackach. Mniejsza o metrykę. Lata mijają, a Hooverphonic wciąż tworzy porywającą, elegancką, ciekawie zaaranżowaną muzykę, która obraca się wokół popu, alternatywnego rocka i ma raz mniej, raz więcej wstawek elektronicznych. Gdyby próbować opisać ewolucję stylu kapeli w ciągu 19 lat, wyszłaby wielokolorowa mozaika, w której znalazłaby się muzyka w stylu Tori Amos, granie klubowe, triphopowe, kabaretowe, lekki, przestrzenny gitarowy rock. Punktem wspólnym dla każdego etapu działalności Hooverphonic jest to, że ich piosenek słucha się z niezwykłą wprost przyjemnością, wspaniale się je wchłania, delektuje każdy aranżacyjny detal oraz wokale. Te ostatnie od paru lat należą do Noémie Wolfs, zaś wcześniej głosem czarowały nas między innymi Kyoko Baertsoen i Geike Arnaert. Oprócz Wolfs grupę tworzą główni autorzy muzyki – Alex Callier (gitara basowa, klawisze, programowanie) i Raymond Geerts (gitara). Hooverphonic wciąż promuje wydany w 2013 roku materiał "Reflection", drugi z Noémie na wokalu. Belgowie powrócili na nim do analogowych brzmień. Muzyka powstała bez użycia komputerów. Grupie towarzyszyło w studiu męskie trio instrumentalno-wokalne. Materiału słucha się przecudnie. Na żywo również. Kto nie widział belgijskiej kapeli w akcji, ma okazję to nadrobić. Warto nasycić się pozytywnymi dźwiękami na progu jesieni.

Galeria